Projekt adresowany był do tych kobiet ze społeczności romskich (Polska, Słowacja, Czechy, Węgry, Rumunia, Mołdowa, Bułgaria, Macedonia, Serbia, Kosowo, Czarnogóra, Bośnia), które wykazały się już inicjatywą, przedsiębiorczością i zaangażowaniem społecznym. Objął on również dziewczęta romskie wykazujące się ambicją oraz poczuciem odpowiedzialności i rokujące nadzieję na objęcie roli lidera.

Główne zadania realizowane w czasie tego projektu:

A. Cztery 3-dniowe spotkania (średnio raz na kwartał) w Nowym Sączu dla liderek romskich  

     z w/w krajów oraz kobiet polskich, słowackich i czeskich, będących członkami ASHOKI  

     celem nawiązania osobistych kontaktów, wymiany doświadczeń, porównania sytuacji,   

     zdobycia nowych umiejętności organizacyjnych oraz opracowania planów współpracy na  

     lata 2003 - 2013. Spotkania te będą jednocześnie warsztatami poświęconymi wspólnemu

     rozwiązywaniu problemów zgłaszanych przez uczestniczki.

B. Ośmiodniowe kursy kroju i szycia połączone z elementami planowania ekonomicznego na  

     potrzeby rodziny i warsztatami komunikacji społecznej dla czterech 10-15 osobowych  

     grup dziewcząt romskich z pogranicza Polski i Słowacji. Kursy te oraz możliwość

     korzystania z maszyn do szycia i fachowej konsultacji po zakończeniu kursu pozwolą

     zdobyć umiejętności dające możliwość zarobkowania. W najgorszym przypadku można

     będzie szyć dla siebie i swojej rodziny.

C. Wymiana pomysłów i doświadczeń w dziedzinie doradztwa prawnego i pracy biur porad obywatelskich (kwestie dotyczące kobiet) - krótka wizyta w Bańskiej Bystrzycy (SK) i 3-dniowe seminarium w Nowym Sączu (PL).

D. Adaptacja części strychu w budynku szkolnym MTO w Nowym Sączu na pokoje gościnne oraz ośrodek spotkań Forum Kobiet Romskich (konferencje, warsztaty, szkolenia) w latach 2003-2013, co niezwykle podniesie potencjał naszej organizacji.

W Nowym Sączu mieszka prawie 800 Romów, tzn. nieco mniej niż 1% ludności miasta. Należą oni do ok. 3-tysięcznej grupy Romów Karpackich, zdecydowanie najuboższej grupy wśród polskich Romów, o najluźniejszej strukturze wewnętrznej. Na czele nowosądeckich Romów stoją dwaj wójtowie – jeden z nich czuje się odpowiedzialny za całe miasto, drugi funkcjonuje na prawie 200  osobowym osiedlu przy ul. Zawiszy Czarnego. Osiedle to powstało w późnych latach pięćdziesiątych. W dwóch murowanych barakach i kilku samowolnie wzniesionych komórkach mieszka 160 – 190 osób (liczba ta wciąż się zmienia). Osiedle pozbawione jest kanalizacji, na wspólnym podwórzu jest jeden punkt pobierania wody. Zdarza się, że pomieszczenie o powierzchni 38 m2  zamieszkuje kilkunastoosobowa rodzina. Nikt z mieszkańców osiedla nie ma stałego zatrudnienia, zasiłki celowe są najczęściej głównym źródłem dochodu Zdecydowana większość mieszkańców – to analfabeci. Wśród młodzieży jest dużo wtórnych analfabetów, którzy uczęszczali do tzw. klas romskich w najbliższej szkole podstawowej. Odsetek rodzin patologicznych jest wyższy od przeciętnego. Żadne dziecko nie jest objęte wychowaniem przedszkolnym, frekwencja wśród uczniów szkoły podstawowej nie jest wysoka.

Widzimy palącą potrzebę zdecydowanych działań w dziedzinie oświaty, higieny osobistej i zdrowego żywienia (wódka, najtańsze tłuste mięso, brak jarzyn i owoców powodują choroby serca i wątroby). Konieczne jest zdobycie umiejętności pozwalających na zarobkowanie, choćby w minimalnym zakresie. W tym celu potrzebne są kursy przyuczające do prostego, nieskomplikowanego zawodu połączone z nauką planowania wydatków w gospodarstwie domowym i ewentualnym rozwojem zawodowym i społecznym.

Ostatnio nasiliły się tendencje kryminalne wśród młodzieży romskiej. Coraz więcej jest napadów, rozbojów, kradzieży i kradzieży z pobiciem. Coraz więcej młodych Romów przesiaduje w więzieniu. Policja jest bezradna. Trzynastoletnie dziewczynki zachodzą w ciążę. Matki są bezradne. Ojcowie piją na umór i łatwo wpadają we wściekłość. Niestety, to oni stoją na czele rodziny i – tradycyjnie – na czele lokalnej społeczności (wójt). Ze względu na pijaństwo i wywołaną przez nie agresję oraz analfabetyzm i wyrobioną przez lata postawę roszczeniową nie sposób się z nimi dogadać. Wszelkie ustalenia są lekceważone. Nieporadnie, acz głośno, wyrażona troska o wszystkie dzieci czy też dobro grupy jest pustym frazesem, bo liczą się tylko pieniądze i tylko na potrzeby własne (wódka, papierosy, telefon komórkowy) lub najbliższej rodziny.

W wyżej opisanej sytuacji – zmęczeni ciągłym użeraniem się z pijanymi i agresywnymi facetami – zdecydowaliśmy poświęcić nasz czas i wysiłki kobietom romskim. To na ich barkach spoczywa ciężar wychowania dzieci i prowadzenia domu. To one czują się całkowicie uzależnione od męskiej głowy rodziny czy klanu. To im należy się wsparcie ze strony innych kobiet – wsparcie intelektualne, emocjonalne i ekonomiczne. Działania charytatywne doraźnie poprawiają sytuację, lecz utrwalają postawę bezsilności i żebractwa (czasem bardzo nachalnego, graniczącego z wymuszeniami).

W ciągu ponad rocznej pracy z Romami poznaliśmy środowisko na tyle, by wiedzieć, że istnieją wśród kobiet romskich JEDNOSTKI przedsiębiorcze, ambitne i z poczuciem odpowiedzialności za swoją grupę etniczną. Projekt jest adresowany do tych jednostek. Są to kobiety – z wykształceniem lub bez – które już wykazały się działalnością społeczną i umiejętnością organizacji. Takie kobiety działają w rozmaitych miejscowościach rozrzuconych na terenie Europy Środkowo-Wschodniej i Bałkanów. To im chcemy pomóc. Chcemy je wzmocnić, by mogły skuteczniej i na większą skalę pomóc swoim rodakom. Planujemy w ramach projektu pracę z 18 kobietami – liderkami romskimi, wierząc głęboko że wsparte przez kobiety ASHOKI oraz przez siebie nawzajem zdołają w czasie trwania projektu ogarnąć swymi działaniami łącznie ponad 400 kobiet i dziewcząt romskich, pośrednich odbiorców projektu.

Projekt trwał od września 2002 do września 2003. Warsztaty dla liderek romskich i członkiń ASHOKI odbywały się regularnie co dwa miesiące, począwszy do stycznia 2003. Uczestniczyło w nich 16 kobiet romskich z 8 krajów. Na każdym spotkaniu ilość uczestniczek była większa, niż poprzednio, co chyba dobrze świadczy o projekcie. W maju po raz pierwszy dołączyły do nas dwie panie z Czech i dwie z Serbii.

Jarmila Balazova z Pragi założyła w grudniu 2002 stowarzyszenie ROMEA i jest dziennikarką, która prowadzi w czeskiej TV program dla dzieci romskich oraz kieruje pismem „Romano Vodi”. Korzystając z pobytu w N. Sączu przeprowadziła dla tego pisma oraz dla czeskiego radia wywiady z pozostałymi uczestniczkami oraz z Janiną Ochojską, która była naszym gościem i poprowadziła pogadankę na temat „Polska Akcja Humanitarna – jak zmieniać świat na lepsze”. Mieliśmy także innych gości. Przez dwa dni towarzyszył nam i uczestniczył w zajęciach pan Patrick Lahey z Ambasady USA w Warszawie jak również dwie panie z Kielc, reprezentujące organizacje pozarządowe pracujące z Romami na tym terenie: Fundacje Rozwoju Demokracji Lokalnej oraz Stowarzyszenie Rozwoju Lokalnego i Filantropii.

Odbyły się następujące warsztaty:

Elżbieta Pomaska (Warszawa) i Alicja Derkowska (N. Sącz) prowadziły indywidualne konsultacje z uczestniczkami romskimi.

Wiele czasu poświeciłyśmy na dyskusje nad sformułowaniem statutu przyszłego Forum. Każdy punkt był szczegółowo omawiany, żywo dyskutowany i decyzja była podejmowana drogą głosowania. Była to pracochłonna procedura, ale jesteśmy bardzo zadowolone z jej rezultatów. Statut jest już gotowy, a struktura i formy działania Forum uzgodnione. Na następnym, ostatnim już spotkaniu w ramach tego projektu zakończyły się prace nad statutem i wspólnie zdecydowałyśmy, że Forum zostanie zarejestrowane na Słowacji ze względu na duży odsetek Romów tam mieszkających i kompetentną osobę, mogącą poprowadzić biuro Forum.

Nie zabrakło tez wydarzeń kulturalnych i kulturowych, które stały się inspiracja do gorących dysput i głębokich przemyśleń. Cala grupa została zaproszona na inscenizacje bajek romskich, przygotowana przez romskich i polskich uczniów szkoły podstawowej nr 9 w Nowym Sączu. Przedstawienie to wywołało mieszane uczucia. Z jednej strony cieszył fakt, ze kultura romska staje się widoczna w szkołach, gdzie uczą się dzieci romskie (przynajmniej w niektórych z nich!). Z drugiej – widzowie mieli dużo zastrzeżeń do sposobu inscenizacji, przydziału ról i pozycji dzieci romskich w tym przedstawieniu, z czym trudno było się nie zgodzić. Po zakończeniu występu liderki romskie zapragnęły odwiedzić sąsiadujące ze szkołą, najbiedniejsze w N. Sączu osiedle romskie. Podczas tej wizyty miały one okazje nawiązać bezpośredni kontakt z lokalnymi Romami i poczynić własne spostrzeżenia. Stało się to kanwa późniejszych rozmów, zarówno grupowych, jak i indywidualnych, jak i źródłem pomysłów dla dalszych projektów. Np. Ela Pomaska zaproponowała, ze włączy cale to osiedle do swojego programu przesiewowego badania wad postawy u dzieci, co w pierwszym rzędzie spowoduje po prostu przebadanie przez pediatrę wszystkich dzieci i skierowanie potrzebujących do odpowiedniego specjalisty, a następnie stosowne leczenie.

W dniach 13-15 maja 2003 odbyła się w Warszawie międzynarodowa konferencja "Rola kobiet w życiu publicznym i ekonomicznym", zorganizowana przez OSCE. Wzięli w niej udział przedstawiciele rządów prawie wszystkich państw europejskich oraz USA. Uczestniczyły również rozmaite instytucje i organizacje zainteresowane tą tematyką. Dzięki projektowi "Kobiety romskie łączcie się!" grupa 14 romskich liderek z Kosowa (1), Macedonii (2), Mołdowy (3), Rumunii (4), Serbii (2) i Słowacji (2) także miała szansę wziąć udział w tej debacie. (Pani Krystyna Gil, prezes Stowarzyszenia Kobiet Romskich w Polsce, jedyna dostatecznie wyzwolona, by uczestniczyć w naszym projekcie, niestety nie mogła w tych dniach przyjechać do Warszawy.) 

Pierwszego dnia po prostu przysłuchiwałyśmy się uroczystemu otwarciu i oficjalnym wystąpieniom. Naogół gadali panowie, wiec milo nam było, ze w imieniu Polski przemawiała kobieta, pani minister Izabela Jaruga-Nowacka, Pełnomocnik Rządu d/s Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn. Mówiła po angielsku (bez tłumacza), krótko i do rzeczy, a zatem zaprosiłyśmy ją na zakończenie projektu w lipcu do Nowego Sącza.

Już podczas pierwszej przerwy zebrałyśmy się w kuluarach i opracowałyśmy strategię. Miałyśmy zarezerwowany czas i miejsce na tzw. imprezę towarzyszącą (side event) - całą godzinę (!!!) w sali sąsiadującej z główną salą konferencyjną, o 18:00 po zakończeniu obrad. Uzgodniłyśmy, że kto nie zabiera głosu w dyskusjach, odbywających się następnego dnia równolegle w czterech grupach tematycznych, ten jest po prostu niewidzialny i ślad po nim zaginie. Zatem podzieliłyśmy się na cztery zespoły i uzgodniłyśmy która z nas, kiedy i gdzie zabierze glos. (To nie było takie łatwe, jak się wydaje, bo procedura była bardzo sformalizowana. Zero spontaniczności.) A potem te śmiałe, atrakcyjne i eleganckie kobiety rozbiegły się po kuluarach i zaczęły zapraszać przedstawicieli poszczególnych ambasad, organizacji i instytucji na nasza imprezę.

Odniosłyśmy ogromny sukces. Nikt nam nie odmówił. Następnego dnia do sali udekorowanej flagą romską (unikalną, bo własnoręcznie uszytą przez romskie dziewczęta na kursach kroju i szycia, będących częścią tego samego projektu) oraz mapą Europy z zaznaczonymi państwami, z których pochodzimy trzeba było bez przerwy donosić krzesła, bo część VIP-ów stała pod ścianami.

Nasza partnerka, Jana Luptakova (Klub Kobiet Romskich w Detvie, Słowacja) prezentowała uczestników i przebieg projektu oraz jego cel: utworzenie Międzynarodowego Forum Stowarzyszeń Kobiet Romskich. Wywiązała się ożywiona dyskusja, którą bardzo profesjonalnie prowadziła młodziutka studentka prawa, Gjulten Dalipovska ze Skopie (Macedonia). W pewnym momencie nie zawahała się ona zwrócić uwagę dyrektorowi Biura d/s Romów i Sinti przy OSCE w Warszawie, panu Nicolae Ghiorgiu, ze czas mu się kończy i ma jeszcze tylko minutę na dokończenie wypowiedzi, co wzbudziło burzę oklasków. Każda z "naszych" liderek miała szansę zabrać glos i chyba udało nam się przedstawić ideę Forum w sposób najlepszy z możliwych. (Po zakończeniu pan Ghiorgiu zaprosił nas wszystkie na kolację, co chyba świadczy, że mu się podobało.)

Nasze uczestniczki wyraźnie wyróżniały się spośród tego tłumu Bardzo Ważnych Osobistości właśnie tym, ze stanowiły zwartą, solidarną grupę o jasno określonych celach, sprecyzowanych formach działania i przemyślanych planach na przyszłość. Jesteśmy ogromnie dumne z tego sukcesu.

Na przełomie czerwca i lipca 2003 Letitia Mark, Jana Luptakova, Ecaterina Drosu,  Nicoleta Bitu, Cosmina Novakovici, Alicja Derkowska i Julie Boudreaux uczestniczyły w światowej konferencji „Roma in an Expanding Europe”, zorganizowanej w Budapeszcie przez Open Society Institute George’a Sorosa oraz Bank Światowy. Byłyśmy pod ogromnym wrażeniem młodej, romskiej inteligencji. Dla naszych uczestniczek była to wspaniała okazja do bezpośredniego spotkania aktywnych na niwie społecznej i politycznej kobiet romskich z całej Europy.

Podsumowanie:

60 młodych kobiet romskich ze Słowacji skorzystało z kursów kroju i szycia oraz ekonomii rodzinnej. Wierzymy, że będzie to miało głęboki wpływ na ich podejście do życia, opieki nad dziećmi i prowadzenia domu. Dla wielu z nich była to pierwsza w życiu okazja do wyjazdu za granicę. Niewątpliwie poszerzyło to ich horyzonty i być może stanie się bodźcem do dalszych szkoleń zawodowych.

Fakt, że Forum na Rzecz Kobiet Romskich „Pale Romnja” zaistniało i zostało zarejestrowane jest niemałym osiągnięciem. W ciągu ośmiu miesięcy grupa dynamicznych liderek romskich o bardzo wyrazistych osobowościach zdołała poznać się na tyle, by sobie nawzajem zaufać, odłożyć na bok różnice regionalne i istniejące wśród nich uprzedzenia i zdecydowała się pracować razem dla wspólnego dobra.  Naszym zdaniem prawdziwie motywującym był fakt, że wszystkie decyzje należały do nich. Forum jest naprawdę ich własnym tworem. MTO profesjonalnie odegrało rolę wyłącznie pomocniczą. To one zainwestowały wiele czasu, energii i inteligencji w ten projekt, którego sukces jest ich sukcesem.

Forum zostało zarejestrowane na Słowacji dopiero w 2004 roku, po licznych kłopotach natury administracyjnej. Władze ukonstytuowały się następująco: Letitia Mark (Rumunia) – prezes, Ecaterina Drosu (Mołdowa) – wiceprezes, Elizabeth Bajrami (Kosowska Mitrowica) – członek zarządu, Krystyna Gil (Polska) – przewodnicząca komisji rewizyjnej. Jana Luptakova (Słowacja) została dyrektorem biura Forum.

Wyrażamy głęboką wdzięczność naszym sponsorom: Programowi Unii Europejskiej PHARE ACCESS 2000, Fundacji Batorego oraz Charlesowi Merrillowi, dzięki którym projekt ten mógł zaistnieć.